Kiedy tracę partnerów lub sabotuję związki po kilku miesiącach znajomości, łączę się z utratą Ciebie po kilku tygodniach lub miesiącach ciąży mój utracony bracie bliźniaku… przeżywam wtedy ten ból ze zdwojoną siłą…
Kiedy wtulam się w mojego partnera, tak, że aż chcę go przeniknąć, szukam w tym uścisku połączenia z Tobą…
Kiedy dotyk mojego partnera lub też innych osób sprawia mi ból, kiedy unikam dotyku, łączę się z bólem rozstania z Tobą…
Moje znamiona na ciele, plamki, pieprzyki i inne ślady, przypominają mi o Tobie…
Kiedy kupuję podwójnie ubrania, książki lub inne przedmioty, łączę się z Tobą, kupując dla nas obojga…
Kiedy nie umiem utrzymać pracy i często ją tracę, łączę się ze stratą Ciebie i przeżywam to podwójnie…
Kiedy towarzyszy mi niewytłumaczalny smutek i tęsknota, brakuje mi wtedy Ciebie…
Kiedy czuję się tak, jakbym nie żyła własnym życiem, to dlatego, że nie daję sobie prawa do tego, by żyć i być szczęśliwą, bo Ty odszedłeś, a ja czuję się winna, że zostałam…
Tak wiele z nas nawet nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że straciło swoje rodzeństwo w łonie matki w pierwszych tygodniach lub miesiącach ciąży. Być może był to brat, a może siostra… często jest tak, że nawet nasza mama nie zdawała sobie z tego sprawy, bo pierwsze USG zrobiono jej po kilku miesiącach ciąży, wówczas, gdy mogło dojść już do straty… Nie pamiętamy tego świadomie, ale nasze życie nam o tym przypomina na wiele sposobów…
Poczuj teraz wewnętrznie jakie to dla Ciebie było…
Czy przyszłaś na świat sama, czy może w towarzystwie brata, lub siostry…?
Z kim łączysz się, doświadczając strat i bólu w swoim dorosłym życiu…?
Kogo ciągle szukasz…?
Poczuj wewnętrznie…
Powiedz do siebie „Teraz to widzę… było nas dwóch… to Ciebie szukam i to za Tobą tak bardzo tęsknie… teraz zrobię dla Ciebie miejsce w moim sercu i przyjrzę się uważnie, jakie to wszystko dla nas było…”
Bliźniacza dynamika jest mi bardzo dobrze znana, zapraszam serdecznie do wspólnej pracy,
Moje znamiona na ciele, plamki, pieprzyki i inne ślady, przypominają mi o Tobie…
Kiedy kupuję podwójnie ubrania, książki lub inne przedmioty, łączę się z Tobą, kupując dla nas obojga…
Kiedy nie umiem utrzymać pracy i często ją tracę, łączę się ze stratą Ciebie i przeżywam to podwójnie…
Kiedy towarzyszy mi niewytłumaczalny smutek i tęsknota, brakuje mi wtedy Ciebie…
Kiedy czuję się tak, jakbym nie żyła własnym życiem, to dlatego, że nie daję sobie prawa do tego, by żyć i być szczęśliwą, bo Ty odszedłeś, a ja czuję się winna, że zostałam…
Tak wiele z nas nawet nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że straciło swoje rodzeństwo w łonie matki w pierwszych tygodniach lub miesiącach ciąży. Być może był to brat, a może siostra… często jest tak, że nawet nasza mama nie zdawała sobie z tego sprawy, bo pierwsze USG zrobiono jej po kilku miesiącach ciąży, wówczas, gdy mogło dojść już do straty… Nie pamiętamy tego świadomie, ale nasze życie nam o tym przypomina na wiele sposobów…
Poczuj teraz wewnętrznie jakie to dla Ciebie było…
Czy przyszłaś na świat sama, czy może w towarzystwie brata, lub siostry…?
Z kim łączysz się, doświadczając strat i bólu w swoim dorosłym życiu…?
Kogo ciągle szukasz…?
Poczuj wewnętrznie…
Powiedz do siebie „Teraz to widzę… było nas dwóch… to Ciebie szukam i to za Tobą tak bardzo tęsknie… teraz zrobię dla Ciebie miejsce w moim sercu i przyjrzę się uważnie, jakie to wszystko dla nas było…”
Bliźniacza dynamika jest mi bardzo dobrze znana, zapraszam serdecznie do wspólnej pracy,
Katarzyna Deręgowska
Terapeutka Ustawień Systemowych
—
Photo:Unsplash